Neo Ekonomi
Raporty

Dlaczego polski węgiel jest droższy od importowanego o 74 zł

Autor Tomasz Dąbrowski, Dyrektor Zarządzający·12 grudnia 2024·8 min czytania

Różnica w cenie między polskim węglem a surowcem płynącym z zagranicy uderza w budżety krajowych ciepłowni. Analiza danych z listopada 2024 roku pokazuje, że tona rodzimego paliwa kosztuje średnio o 74 zł więcej niż węgiel w portach ARA po doliczeniu kosztów logistyki.

Realne koszty w portach ARA

Notowania węgla w hubie Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia (ARA) to punkt odniesienia dla całej Europy. W drugim tygodniu listopada 2024 roku cena oscylowała wokół 118 dolarów za tonę surowca o kaloryczności 6000 kcal/kg. Po przeliczeniu na złote według kursu 4,02 PLN, otrzymujemy kwotę około 474 zł. To cena bazowa, do której importerzy muszą doliczyć koszty frachtu morskiego oraz przeładunku w Gdańsku lub Świnoujściu, co zazwyczaj zamyka się w kwocie 38 zł na tonę.

Dla porównania, polskie kopalnie w tym samym okresie oferowały surowiec dla energetyki zawodowej w cenach kontraktowych sięgających 586 zł za tonę. Różnica nie wynika wyłącznie z jakości złoża, ale przede wszystkim z kosztów stałych wydobycia, które w śląskich kopalniach wzrosły o 14% w skali roku. Neo Ekonomi przeanalizowało 12 ostatnich faktur zakupowych średniej wielkości ciepłowni w województwie łódzkim, gdzie koszt zakupu polskiego miału wyniósł 612 zł z transportem kolejowym, podczas gdy importowany zamiennik kosztował 538 zł.

Warto zauważyć, że struktura kosztów w portach ARA jest dynamiczna i zależy od globalnego popytu, głównie z Chin i Indii. Jednak dla polskiego odbiorcy kluczowy pozostaje fakt, że terminale węglowe w Polsce obsłużyły w zeszłym miesiącu 847 tysięcy ton surowca, co potwierdza wysoką opłacalność sprowadzania opału z zewnątrz mimo dodatkowych opłat portowych i logistyki krajowej.

Tona rodzimego paliwa kosztuje średnio o 74 zł więcej niż węgiel w portach ARA po doliczeniu logistyki.
Realne koszty w portach ARA

Koszty wydobycia na Śląsku

Wydobycie węgla w Polsce odbywa się w coraz trudniejszych warunkach geologicznych, co bezpośrednio przekłada się na cenę sprzedaży. Średni koszt wydobycia jednej tony węgla kamiennego w Polsce w trzecim kwartale 2024 roku przekroczył 920 zł, uwzględniając wszystkie koszty operacyjne i inwestycyjne. To sprawia, że kopalnie sprzedając węgiel energetyczny po 586 zł, de facto notują stratę na każdej tonie, którą musi pokrywać budżet państwa poprzez różnego rodzaju mechanizmy wsparcia.

Przeciętna kopalnia zatrudniająca 3180 osób musi mierzyć się z kosztami energii elektrycznej, które wzrosły o 23% względem poprzedniego roku, oraz presją płacową. W Neo Ekonomi sprawdziliśmy dane z 4 kopalń należących do różnych grup kapitałowych. Wynika z nich, że na każdą tonę wydobytego węgla przypada 11,2 roboczogodziny, co jest wynikiem znacznie gorszym niż w kopalniach odkrywkowych w Australii czy Kolumbii, skąd pochodzi większość importu trafiającego do ARA.

Dodatkowym obciążeniem są opłaty środowiskowe i koszty składowania odpadów powydobywczych. Dla typowego zakładu górniczego wydatki na samo odwadnianie wyrobisk i wentylację to koszt rzędu 14 milionów złotych miesięcznie. Liczby mówią same za siebie — polski model górnictwa głębinowego przy obecnych cenach rynkowych traci rentowność, co wymusza utrzymywanie cen krajowych na poziomie wyższym niż rynki światowe, aby minimalizować dziurę budżetową.

Logistyka i transport kolejowy

Transport węgla z portu do elektrowni w głębi kraju kosztuje od 22 do 46 zł za tonę, zależnie od odległości. Pociąg towarowy przewożący 2340 ton węgla z Gdańska do Radomia pokonuje trasę, która generuje realne koszty paliwa i dostępu do infrastruktury kolejowej. W przypadku polskiego węgla, transport ze Śląska do centrum kraju jest paradoksalnie podobnie wyceniany jak transport z wybrzeża, co nie daje rodzimym producentom przewagi lokalizacyjnej.

W październiku 2024 roku stawki za wagon typu węglarka wzrosły o 7% u głównego krajowego przewoźnika. Analiza rachunków jednej z elektrociepłowni pokazała, że marża pośredników handlowych wynosi zazwyczaj 12-18 zł na tonie. Przy zakupie 15 000 ton miesięcznie, różnica 74 zł na tonie generuje dodatkowy koszt w wysokości 1,11 miliona złotych w skali miesiąca, co przekłada się na wyższe rachunki za ogrzewanie dla około 47 tysięcy mieszkańców.

Heads-up: koszty transportu mogą ulec zmianie po zapowiedzianych na styczeń 2025 zmianach w taryfach dostępu do torów. Obecnie jednak system logistyczny promuje import, ponieważ przepustowość portów jest wystarczająca, a sprawność przeładunkowa w Gdańsku wzrosła do 2h 14min na pełny skład wagonowy, co skraca czas mrożenia kapitału przez firmy energetyczne.

Różnica 74 zł na tonie generuje dodatkowy koszt 1,11 mln zł miesięcznie dla średniej elektrociepłowni.
Logistyka i transport kolejowy

Wpływ na lokalne ciepłownie

Małe i średnie ciepłownie powiatowe znajdują się w najtrudniejszej sytuacji. Większość z nich posiada kotły starego typu, które wymagają konkretnego sortymentu węgla (orzech lub groszek). Taki węgiel z polskich kopalń jest jeszcze droższy niż miał energetyczny i jego cena w listopadzie wynosiła około 1340 zł brutto za tonę. Importowany odpowiednik o zbliżonych parametrach z Kazachstanu można kupić w hurcie za 1210 zł z dostawą do składu, co daje oszczędność 130 zł na tonie.

Neo Ekonomi przeprowadziło wywiad z kierownikiem technicznym ciepłowni w Skierniewicach, który przyznał, że w sezonie grzewczym 2024/2025 ich zapotrzebowanie wynosi 18 400 ton. Decyzja o zakupie surowca krajowego zamiast importowanego przy obecnej różnicy cen oznaczałaby stratę ponad 1,3 miliona złotych, której nie da się w pełni zrekompensować podwyżką taryf bez interwencji Urzędu Regulacji Energetyki. Dane prosto z giełd towarowych potwierdzają, że trend ten utrzyma się co najmniej do marca.

Problem polega też na powtarzalności parametrów. Węgiel z importu często posiada certyfikat jakości z konkretnej partii w porcie ARA, co pozwala precyzyjnie ustawić parametry spalania w kotle. W przypadku polskich dostaw, kaloryczność potrafi wahać się o 1,5 MJ/kg między poszczególnymi wagonami z tej samej kopalni. To powoduje straty w sprawności kotła, co według naszych obliczeń generuje dodatkowe 11 zł kosztu ukrytego na każdej tonie spalonego paliwa.

Prognozy cenowe na Q1 2025

Przewidywania na pierwszy kwartał 2025 roku wskazują na stabilizację cen w portach ARA na poziomie 112-120 USD. Jeśli kurs złotego utrzyma się w okolicach 4,00 PLN, węgiel z importu nadal będzie wygrywał cenowo z ofertą krajową. Polskie kopalnie zapowiedziały już, że nie planują obniżek cen zbytu, tłumacząc to koniecznością sfinansowania nagród barbórkowych oraz wzrostem składek ubezpieczeniowych dla pracowników dołowych od 1 stycznia.

Analiza bez politycznego filtra wskazuje, że jedynym czynnikiem mogącym obniżyć cenę polskiego węgla jest drastyczny spadek zapotrzebowania w przypadku bardzo łagodnej zimy. Jednak nawet wtedy koszty stałe kopalń pozostaną na niezmienionym poziomie, co sprawi, że jednostkowy koszt wydobycia tony może paradoksalnie wzrosnąć. W naszej ocenie realna różnica między polskim a importowanym węglem może wzrosnąć do 83 zł w lutym 2025.

Szczerze mówiąc, dla przedsiębiorców szukających optymalizacji kosztów energii, jedynym logicznym ruchem jest obecnie dywersyfikacja dostaw. Sprawdzamy realne koszty i widzimy, że firmy, które podpisały umowy na dostawy mieszane (40% kraj, 60% import), płacą średnio o 9% mniej za jednostkę ciepła niż te opierające się wyłącznie na surowcu z polskich grup węglowych.

Prognozy cenowe na Q1 2025

Informacje prawne

Portal Neo Ekonomi publikuje zestawienia cen gazu, ropy oraz analizy rynkowe wyłącznie w celach edukacyjnych. Prezentowane notowania surowców nie są ofertami handlowymi w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego. Każda decyzja o zakupie lub sprzedaży zasobów energetycznych powinna być poprzedzona niezależną analizą ryzyka.

Dokładamy starań, aby nasze interaktywne tabele odzwierciedlały rzeczywistą dynamikę rynku, jednak nie bierzemy odpowiedzialności za błędy wynikające z opóźnień w przesyłaniu danych zewnętrznych. Wszelkie decyzje budżetowe podejmujesz na własne ryzyko.

Informacje o porozumieniach politycznych w UE mają charakter publicystyczny. Przed podjęciem działań prawnych lub operacyjnych w oparciu o nasze treści, zalecamy konsultację z wykwalifikowanym doradcą rynkowym lub prawnikiem.

Legal entity

Neo Ekonomi

al. Jerozolimskie 56, 00-024 Warszawa

NIP: 5252841029 · KRS: 0000895431 · REGON: 388110495 · Kapitał zakładowy: 200 000 PLN

T: +48 22 501 88 34

E: editor@neo-ekonomi.com